Poniżej wyniki, zdobycze punktowe i krótkie komentarze.

PYRA – BIG PLUS 75 : 72 (15:20, 14:25, 28:11, 18:16)
D. Antczak – 13, M. Lorych – 10, J. Wyrwas – 9, M. Idziorek – 8, F. Radzik – 7, J. Szczepański – 6, P. Błaszczyk – 5, M. Szorcz – 5, J. Leszczyński – 4, R. Milczyński – 4, M. Drosik – 2, R. Jańczyk – 2.
Kolejny mecz kontrolny przed zbliżającym się sezonem rozegraliśmy z pięciokrotnym mistrzem amatorskiej ligi LAK. Z różnych powodów przeciwnicy nasi wystąpili tylko w pięcioosobowym składzie. Pierwsza połowa to nasza bierna postawa i całkowita dominacja zawodników BIG PLUS. W drugiej odsłonie jednak udało się nam narzucić swój styl gry: agresywna obrona i szybkie tempo gry spowodowały, że zaczęliśmy odrabiać straty i w końcówce przeważyliśmy szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Należą się tutaj duże słowa uznania i podziękowania dla przeciwników, którzy pomimo braku zmienników bardzo profesjonalnie podeszli do zawodów. Była to dla nas kolejna lekcja koszykówki od starszych kolegów.

TARNOVIA Tarnowo Podg. – PYRA 73 : 49 (13:14, 20:12, 22:10, 12:14)
Jańczyk – 12, Wyrwas – 8, Walczak – 8, Simon – 6, Antczak – 6, Szczepański – 4, Idziorek – 3, Radzik – 2.
Bardzo ważny sparing ze względów szkoleniowych. Zawodnicy szczególnie w pierwszej połowie walczyli jak równy z równym z kandydatem do awansu do 2 ligi. Zespół agresywnie bronił i dzielnie stawiał opór silniejszym fizycznie rywalom. W 3 kwarcie gospodarze pokazali wyraźnie różnicę, pomiędzy koszykówką juniorską a seniorską. Na uwagę zasługuję fakt, że wygraliśmy dwie kwarty.

KU AZS UAM Poznań – PYRA 69 : 60 (15:11, 22:12, 14:12, 18:25)
Frąckowiak – 10, Lorych – 9, Antczak – 8, Moryson – 7, Szczepański – 5, Szorcz – 4, Simon – 4, Drosik – 3, Wyrwas – 3, Idziorek – 3, Chmielewski – 2, Siudziński – 2.
Jeden z ostatnich sparingów przed inauguracja sezonu. Trudny mecz, od samego początku nie układał się po naszej myśli. Zawodnicy po raz kolejny byli nieprzygotowani mentalnie do meczu. W drugiej kwarcie przegrywaliśmy już 21 pkt. Ostra reprymenda w przerwie przyniosła efekt w postaci zaangażowania i waleczności naszych zawodników, niestety raziliśmy nieskutecznością. Jednak agresywna obrona i wymuszone błędy pozwoliły nam odrobić aż 16 pkt i doprowadzić do wyniku 65:57 na dwie minuty przed końcem meczu. Niestety to było wszystko na co było nas stać w tym meczu. Warto dodać, że mecz był bardzo zacięty sędziowie odgwizdali 2 faule techniczne, jedno dyskwalifikujące, jedno niesportowe i jeden faul obustronny. Nasi zawodnicy z każdym meczem nabierają pewności siebie i zaczynają wierzyć, że nie są słabsi fizycznie i koszykarsko od starszych rywali.

Nie zapominamy o kibicach, którzy coraz liczniej stawiają się na naszych meczach i pomagają nam dopingiem.
Dziękujemy!