Poniżej prezentujemy sprawozdanie i ocenę tr. P. Marchelka turnieju półfinałowego Mistrzostw Polski kadetów:

Dzień I
PYRA – STK CZARNI Słupsk 57 : 70 (20:18, 16:14, 12:17, 9:21)
Pierwszy i bardzo ważny mecz turnieju. Pierwszą kwartę zaczynamy bardzo dobrze. Twarda obrona pozwala na zdobywanie punktów po szybkich atakach. Druga kwarta jest bardzo wyrównana – punkt za punkt. Gramy praktycznie przeciwko jednemu zawodnikowi Czarnych, Wojciechowi Jakubiakowi, który jest dla nas nie do powstrzymania (w całym meczu zdobył 38 pkt.). Do końca I połowy utrzymujemy cały czas przewagę +4, +6 pkt. III kwarta to cały czas dobra i konsekwentna gra naszego zespołu, nie potrafimy jednak wypracować większej przewagi niż 7 pkt. W 7 min widnieje wynik 48:41 i od tego momentu zaczyna się nasz dramat! Zaczynamy grać chaotycznie w ataku, podejmując błędne decyzje oraz popełniając niewymuszone straty. Stan takiej niemocy utrzymuje się niestety do 5 minuty IV kwarty, okres ten przegrywamy 16:0!!! i wynik wynosi 48:57. Na 3 minuty przed końcem meczu dochodzimy na 4 punkty, ale brak zimnej krwi, skuteczności oraz 5 faul M. Marka nie pozwolił nam na zwycięstwo.
Wybrane statystyki:
M. Ponitka – 16 pkt., M. Marek – 12 pkt., 11 zb., P. Sulinowski – 8 pkt.

Dzień II
PYRA – ŚLĄSK Wrocław 78 : 95 (26:27, 18:29, 21:18, 13:21)
Drugi dzień rozpoczynamy od kibicowania drużynie Ochoty Warszawa w meczu z Czarnymi Słupsk. W przypadku zwycięstwa Ochoty, nawet przy naszej porażce z faworyzowanym Śląskiem Wrocław, cały czas mielibyśmy szansę awansu. Do 35 min mecz ten przebiegał według naszych myśli – Ochota kontrolowała mecz przewagą 10 pkt, jednak konsekwentnie grający Czarni po dramatycznej końcówce zwyciężyli 2 pkt.
Chcąc awansować do finałów zostaliśmy postawieni w bardzo trudnej sytuacji. Mecz zaczynamy jednak bardzo zmobilizowani, zdecydowanie dominując w pierwszych minutach, wygrywamy: 4 min (15:8), 6 min (18:10). Ostatecznie przegrywamy kwartę 26:27, po bardzo kontrowersyjnych decyzjach sędziów. W końcówce kwarty trzeci faul (w tym dwa faule bardzo wątpliwe!!!) popełnia najlepszy do tego momentu na boisku Michał Marek, co komplikuje zaplanowaną dalszą taktykę na prowadzenie meczu. Już po pierwszej kwarcie mieliśmy nieodparte wrażenie, że będziemy musieli wygrać także z sędziami, którzy na bardzo dużo pozwalali zawodnikom Śląska w obronie, jednocześnie stopując nas w dobrych fragmentach naszej gry. II kwarta jest bardzo wyrównana przeciwnicy wypracowują sobie jednak 10-pkt. prowadzenie pod nieobecność na parkiecie M. Marka. III kwarta to mozolne odrabianie strat, w 9 min. doprowadzamy do wyniku 65:70. IV kwarta to słaby nasz początek, w 4 min 68:80, ale agresywna obrona na całym boisku wymusza seryjne straty przeciwnika, które potrafimy wykorzystać doprowadzając do stanu 74:80 na 5 min przed końcem meczu. Prawie stuprocentowa skuteczność Śląska z dystansu w końcówce meczu przy jednoczesnym braku celnych rzutów z otwartych pozycji z naszej strony, nie pozwoliła nam na przełamanie wyniku na naszą korzyść. Ostateczna różnica punktowa nie odzwierciedla przebiegu meczu. Był to twardy mecz do końca, w którym ostatecznie lepszy okazał się Śląsk – przy wszystkich kontrowersjach związanych z prowadzeniem meczu przez sędziów!
Wybrane statystyki:
W. Frąckowiak – 20 pkt. (4×3), M. Marek – 17 pkt., 10 zb., 4 as., 4 prz., 4 bl., eval 29, M. Ponitka – 14 pkt., P. Idziak – 9 pkt.

Dzień III
PYRA – OCHOTA Warszawa 68 : 60 (19:13, 16:15, 16:11, 17:21)
Wiadomo już, że nie awansujemy do finałów MP. Mecz z Ochotą Warszawa o III miejsce w turnieju. Trudny mecz pod względem motywacyjnym, ale wychodzimy na parkiet w pełni skoncentrowani i zdeterminowani, żeby zakończyć sezon zwycięstwem. Od początku meczu jesteśmy drużyną lepszą, kontrolujemy wynik, chociaż nie udaje nam się zdobyć zdecydowanej przewagi. Gra toczy się z przewagą od +8 do + 17 pkt. w IV kwarcie (59:36). Pod koniec I kwarty kontuzji doznaje zawodnik Ochoty reprezentant Polski Igor Wadowski i nie powraca do gry. W 2 minucie III kwarty wskutek skandalicznego sędziowania od początku meczu dochodzi do bójki pomiędzy Michałem Markiem a zawodnikiem Ochoty, w wyniku której obydwaj zawodnicy zostają zdyskwalifikowani. W zgodnej opinii wszystkich obserwatorów meczu sytuacja ta, jak i inne w dalszej części meczu, były sprowokowane przez sędziów! Mecz kończymy zwycięstwem 68:60 i ostatecznie zajmujemy III miejsce w turnieju.
Wybrane statystyki:
J. Leszczyński – 14 pkt., 8 zb., D. Tkaczyk – 11 pkt., 10 zb., W. Frąckowiak – 10 pkt., M. Ponitka – 9 pkt., M. Klimczok – 7 pkt.

Osiągnięcia indywidualne:        pkt.        zb.          as.
Wojciech Frąckowiak                     35           7             3
Michał Marek                                   31           27           5
Marcel Ponitka                                 39           9             2
Paweł Sulinowski                           13           9             1
Paweł Idziak                                    20           9             4
Jędzej Leszczyński                        24           18           3
Maciej Klimczok                               13           10           5
Daniel Tkaczyk                                16           17           1
Igor Sieroń                                        9             4             2
Filip Radzik                                        0             8             1
Marcin Szorcz                                  3             3             4
Gniewomir Bartczak                         0             1             0